weranda

Odpowiedz

Kod potwierdzający
Wprowadź kod dokładnie tak, jak jest wyświetlony na obrazku. Wielkość znaków nie ma znaczenia.
Emotikony
:D :) :( :o :shock: :? 8) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :wink: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :@: :alien: :bom: :cheese: :eye: :cyclops:
Wyświetl więcej emotikon

BBCode włączony
[Img] włączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: weranda

autor: marek » pt gru 15, 2006 1:19 am

To fakt Państwo Dąbkowscy mieszkali pod łącznikiem na początku lat 80 a może i wcześniej ja będąc w Sanatorium spotkałem ich na parę dni przed "emigracją" do Wałbrzycha. A w latach 60 mieszkali od strony lasu. Co do Pana Śmierciaka to rodzice potwierdzają żebył i kulturalny i oświatowy.Teraz sprawa werandy. weranda to drewniany budyneczek przy pawilonie 1a może nic tam ciekawego nie było ale był i jest specyficzny zapach.

autor: czajski » pn gru 04, 2006 7:40 pm

Andrzej Handzlik pisze:[...]czy chodzi o uwczesnego kaowca (kulturalno-oswiatowego) sanatorium, zapalonego pszczelarza i szachistę[...]
Tak, prawdopodobnie markowi chodzi o kulturalno - oświatowego Pana Franciszka Smierciaka. Zapalony z niego pszczelarz (nie wiedziałem, że także i szachista). Nie mogę sobie umiejscowić w przestrzeni bryły Pawilonu Ib miejsca zamieszkania naszego marka. W czasach, do których ja sięgam pamięcią, Państwo Dąbkowscy mieszkali na dole pod łącznikiem (nazywanym czasem wiaduktem) i to mi coś właśnie nie pasuje do opisu marka. Marek, nie znęcaj się nad nami ;) nie bądź taki tajemniczy.

autor: Andrzej Handzlik » pn gru 04, 2006 6:03 pm

Witam :D A tak na marginesie , wspomniano p. Śmierciaków , czy chodzi o uwczesnego kaowca ( kulturalno-oswiatowego ) sanatorium , zapalonego pszczelarza i szachistę , mile go wspominam

autor: tomek6996 » ndz gru 03, 2006 9:33 am

Ajajaj a mi sie caly czas wydaje ,ze dluzej. W 1987 moze go oddali ale jak to zwykle bywa dosc dlugo chyba byl budowany, bo caly teren pod niego wycieto juz chyba na poczatku lat 80-ych a moze i nawet wczesniej.

autor: czajski » sob gru 02, 2006 6:10 pm

marek pisze:a ponadto zotał wybudowany jakiś klocek którego nie pamiętam.
tomek6996 pisze:No ten klocek to juz dlugo tam stoi
...klocek stoi od połowy lat 80 ubiegłego stulecia (o rany jak to brzmi :) ). Do uzytku został oddany w 1987r.

autor: tomek6996 » pt gru 01, 2006 9:13 am

No ten klocek to juz dlugo tam stoi, he he, i na niego przyjdzie pora do opisania.

autor: marek » czw lis 30, 2006 3:01 pm

Tak ta weranda to chyba moje określenie a nie ogólnosanatoryine. W każdym razie ona istnieje do dzisiaj. Ale admin pisał że coś wymyśli, to niech myśli. Na razie nie rozszyfruję tematu. Na razie trochę o sobie. Mieszkałem w pawilonie 1b od strony lasu. po jednej stronie miałem za sąsiadów państwo Dąbkowskich po drugiej była łazienka potem kibelki a dalej mieszkali chyba państwo Śmierciakowie. Piszę chyba bo pamięć zawodna. Rok temu byłem w Sanatorium i byłem pewny że to jest 1 piętro ale ojciec twiedzi że drugie. Ba nie znalazłem przedszkola ale to z Waszej winy bo nie ma tabliczek a ponadto zotał wybudowany jakiś klocek którego nie pamiętam.

autor: czajski » pn lis 27, 2006 11:35 pm

Pssst... Cichaj tomek cichaj, bo zepsujesz klimat. Lepiej sobie zakwitaj a w międzyczasie może sobie coś przypomnisz :) Werand było kilka - ale klimat miała tylko jedna i zapewne o nią pyta marek. Coś bym skrobnął ale poszukam może jeszcze zdjęcia jakiegoś.

autor: tomek6996 » pn lis 27, 2006 11:24 pm

Jak pragne zakwitnac, cos mi sie buja z ta WERANDA, cos takiego bylo tylko nie moge skojarzyc gdzie. Czy to czasem gdzies na JEDYNCE sie nie znajdowalo, i przypadkiem juz tego nie ma.

autor: czajski » pn lis 27, 2006 12:42 pm

Ooo jak miło :)
Miło powitać nowego usera na naszych skromnnych łamach.
-> więc tak...
marek pisze:za prowadzenie tej strony ADMIN ma u mnie piwo.[...]
Suupeeer - piwa Ci u nas nie brak ale i to przyjmiemy jako znak pokoju :) (UWAGA - będę uparcie trzymał za słowo)
marek pisze:[...]Choc jestem od Was troche starszy[...]
...dla ludzi z Sanatorium różnice wiekowe nie stanowią żadnego problemu :lol:
marek pisze:[...]Zylem tam od 0 do 7-miu lat[...]
Z moich szybkich wyliczeń na palcach wnioskuję, że gdy ja przychodziłem na świat, Ty miałeś już pięć lat, gdy ja miałem dwa lata, Ty opuszczałeś Sanatorium - więc chyba małe szanse, że znamy się osobiście. Jednak są też członkowie naszego forum będący bardziej zbliżeni rocznikiem Twojemu pokoleniu :P (może napisz coś więcej o sobie)
marek pisze:[...]Dopiero z tej strony dowiedzilem sie ze kantyna czy kozia gorka to nie sa moje "nazwy wlasne" ale ogolnosanatoryjne[...]
Czytając te słowa mam w uszach tekst z kanłu telewizyjnego Discovery Channel, które brzmią: "Zachowując kultury... sławmy odmienność" :o
marek pisze:[...]Wiec mam pytanie. CO TO JEST WERANDA?
na to pytanie odpowiedź otrzymasz w postaci nowego hasła w Afabecie Sanatorium w niedalekiej przyszłości.


Admin:
P.S. - Twojego posta przenoszę do działu Zaproponuj nowy temat bo jakoś chyba bardziej tam pasuje. (Ale odnośnik do niego pozostawię w starym miejscu)

weranda

autor: marek » pn lis 27, 2006 2:05 am

za prowadzenie tej strony ADMIN ma u mnie piwo. Choc jestem od Was troche starszy to w sprawach Sanatorium mam metalnosc 7-mio latka. Zylem tam od 0 do 7-miu lat.Dopiero z tej strony dowiedzilem sie ze kantyna czy kozia gorka to nie sa moje "nazwy wlasne" ale ogolnosanatoryjne.Wiec mam pytanie. CO TO JEST WERANDA.

Na górę