Szukam przewodnika

Odpowiedz

Kod potwierdzający
Wprowadź kod dokładnie tak, jak jest wyświetlony na obrazku. Wielkość znaków nie ma znaczenia.
Emotikony
:D :) :( :o :shock: :? 8) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :wink: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :@: :alien: :bom: :cheese: :eye: :cyclops:
Wyświetl więcej emotikon

BBCode włączony
[Img] włączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Szukam przewodnika

autor: livemateusz » śr sie 08, 2007 11:42 pm

Zaczne od końca, trzeba przyznań że dyżurka na 2 pietrze oddż rehablitacyjnego wygląda genialniem chyba że sie nie spojrzy się do góry :) to jest normana

Własnie ogladalem archwailne zdjecia wintersallii, szkoda że dziś to wygląda tak a nie inaczej.

autor: czajski » śr sie 08, 2007 11:33 pm

Tak - dokładnie to tak zwane Wintersall - wbudowane w sufit nieistniejące juz świetliki były wykonane ze specjalnego szkła - które przepuszczając większą ilość ultrafioletu z wpadającego światła słonecznego wspomagały klimatyczne leczenie gruźlicy w okresie zimowym.

Aula - do czego służyła z założenia? - sądząc po niemieckich instalacjach do płynnego przygaszania światła zbudowanych na pokaźnych autotransformatorach to chyba jako sala audiowizualna oraz kaplica w jednym. W czasach Sanatorium spełniała rolę sali, w której odbywały się akademie i takie tam różne akcje propagandowe, pełniła również funkcje kaplicy szpitalnej oraz sali kinowej (odgradzano wtedy ołtarz czerwonym suknem i opuszczano rozwijany biały ekran). Czasem wystawiano sztuki teatralne (osobiście oglądałem "Letni Dzień" Sławomira Mrożka). Przy auli na I pawilonie był korytarz w łączniku, gdzie znajdowały się odlotowe stoły bilardowe, w późniejszych latach zdewastowane przez szpital, gdy korytarz ten adaptowano na pracownię RTG.
Podobna aula znajdowała się na pawilonie II (Bunia pytała mnie w mailu o nią). Sala ta zwana Salą Modrzewiową została obecnie zaadaptowana na dyżurkę pielęgniarek oddz. reh.

autor: livemateusz » śr sie 08, 2007 10:53 pm

"szklane sale"
to te w których do niedawna stał sprzęt do rehablitacji a teraz je remontuja?
na męskim oddziale?

i jakie zastosowanie miała aula w szpitalu?

autor: Bunia » śr sie 08, 2007 10:06 pm

DZIDKA,
Witaj,
Jeszcze nie bardzo umiem pisać na tym Forum. :(
Niestety nie znałyśmy się. W Sanatorium pracowała moja Mama i wyjechałyśmy do Wrocławia w 1954 roku. Wyglądałam wtedy tak jak na zdjeciu.
W Sanatorium zostały moje znajome pielęgniarki i nauczyciele i może jeszcze tam byli w latach 67-70? Czy mogłabys ich znać i rozpoznać? Przysłałabym Ci zdjęcia do rozpoznania
Serdecznie pozdrawiam - Bunia

autor: DZIDKA » śr sie 08, 2007 9:22 pm

Witam panią Bunię.Nurtuje mnie pani osoba.Jestem byłą pracownicą Sanatorium w latach 1967-70.Czy mogłyśmy pracować razem?Pozdrawiam.Dzidka.

autor: Bunia » śr sie 01, 2007 7:28 pm

Bardzo się cieszę. Napiszę do Pana maila, żeby uzgodnić kontakt

autor: czajski » śr sie 01, 2007 7:23 am

Witam witam - jest to termin, w którym będę jeszcze na urlopie, który właśnie dzisiaj rozpoczynam - ale raczej będę na terenie Sanatorium i myślę, że nie będzie większych przeszkód - prawdopodobnie będę mógł pomóc ;-)

P.S. co do możliwości zobaczenia tzw. auli - potrzebne będzie pozwolenie władz, bo nie jest to już pomieszczenie ogólnodostępne, a szklane sale... na jednym skrzydle już nie istnieją - na drugim - przygotowania do ususnięcia, jeżeli chodzi o pozostałe miejsca - nie powinno być problemów.
Proszę się kontaktować:
korczaka1@o2.pl

Szukam przewodnika

autor: Bunia » śr sie 01, 2007 7:12 am

Szukam osoby, która mogłaby mnie oprowadzić po terenie sanatorium i wnętrzach budynków, a więc jakiegoś mieszkańca Sanatorium lub okolicy. Mieszkam we Wrocławiu, ale między 16 a 21 sierpnia będę z parą znajomych w gminie Lubawka i chciałabym skorzystać z możliwości przyjazdu do Kamiennej Góry i odświeżenia wspomnień. Chciałabym zobaczyć aulę oraz którąś szklaną salę (w Pawilonie II) i zajrzeć na piętro do budynku I"B", gdzie trochę mieszkałam z Mamą. Bardzo intryguje mnie też część zwana Tlenownią - pamiętam ją jako otwarty taras - tak jak na zdjęciu, które przysłałam do galerii.
Czy ktoś zechce poświęcić mi w tym celu ze dwie godzinki swojego wolnego czasu? Oczywiście po wcześniejszym umówieniu.
Pozdrawiam Wszystkich Forumowiczów

Na górę