W Sanatorium biją jak za dawnych lat
Moderatorzy: tamites, tomek6996, mieszkańcy
- czajski
- Administrator
- Posty: 261
- Rejestracja: pn mar 27, 2006 10:43 am
- Lokalizacja: Sanatorium
- Kontakt:
W Sanatorium biją jak za dawnych lat
Entuzjastów tego miejsca zapewne ucieszy fakt, że w bieżącym tygodniu zostały uruchomione sanatoryjne zegary wieżowe. Pierwszy zaczął wybijać godziny zegar na Pawilonie II a dobę później uruchomiono zegar na pawilonie pierwszym, którego przestój był z resztą krótszy gdyż był on uruchomiony na pewien okres w połowie lat 80 XXw. Wybijanie godzin przez zegary dodaje z pewnością uroku naszemu Sanatorium.
Synchronizacja obydwu zegarów z wzorcem atomowym odbywa się za pośrednictwem fali radiowej nadawanej przez nadajnik DCF-77, który jest nadajnikiem o mocy 50 kW pracującym na częstotliwości 77.5 kHz w Mainflingen koło Frankfurtu nad Menem. Stacja ta pracuje nieprzerwanie 24 godziny na dobę wysyłając zakodowaną informację o czasie, pochodzącą z najdokładniejszego na świecie wzorca czasu jakim jest zegar cezowy. Zasięg nadajnika szacowany jest na około 2500 km, więc odbiór możliwy jest na terenie całej Europy.
Zegary wybijają czas praktycznie w tym samym czasie, jednak przesunięcie słuchacza względem obydwu zegarów może dawać efekt opóźnienia zależnego od różnicy odległości w stosunku do zegarów. Teoretycznie w połowie dogi między pawilonami w linii prostej dźwięki zegarów powinny się nakładać.
Synchronizacja obydwu zegarów z wzorcem atomowym odbywa się za pośrednictwem fali radiowej nadawanej przez nadajnik DCF-77, który jest nadajnikiem o mocy 50 kW pracującym na częstotliwości 77.5 kHz w Mainflingen koło Frankfurtu nad Menem. Stacja ta pracuje nieprzerwanie 24 godziny na dobę wysyłając zakodowaną informację o czasie, pochodzącą z najdokładniejszego na świecie wzorca czasu jakim jest zegar cezowy. Zasięg nadajnika szacowany jest na około 2500 km, więc odbiór możliwy jest na terenie całej Europy.
Zegary wybijają czas praktycznie w tym samym czasie, jednak przesunięcie słuchacza względem obydwu zegarów może dawać efekt opóźnienia zależnego od różnicy odległości w stosunku do zegarów. Teoretycznie w połowie dogi między pawilonami w linii prostej dźwięki zegarów powinny się nakładać.
- czajski
- Administrator
- Posty: 261
- Rejestracja: pn mar 27, 2006 10:43 am
- Lokalizacja: Sanatorium
- Kontakt:
Dziwne powinieneś pamiętać - bo w połowie lat 80 XX w działał zegar na I pawilonie.
Ale dzisiaj właśnie wpadł mi pomysł aby dla tych, którzy nie mogą słuchać zegarów na żywo udostępnić próbkę ich bicia na forum. Nagrałem więc zegar na pawilonie drugim tak jak go słychać na podwórku przed stołówką...
W czasie prac związanych z uruchomieniem zegarów miałem przy sobie komórkę i udało mi się zrobić zdjęcie napędu wskazówek, jest on jedyną częścią z oryginalnego mechanizmu zegara, poza cyferblatem, gongiem i wskazówkami oczywiście.
Na belce w pomieszczeniu mechanizmu zegara ktoś napisał informację o dacie pierwotnego zamontowania zegara: 04-06-1920r
Ale dzisiaj właśnie wpadł mi pomysł aby dla tych, którzy nie mogą słuchać zegarów na żywo udostępnić próbkę ich bicia na forum. Nagrałem więc zegar na pawilonie drugim tak jak go słychać na podwórku przed stołówką...
W czasie prac związanych z uruchomieniem zegarów miałem przy sobie komórkę i udało mi się zrobić zdjęcie napędu wskazówek, jest on jedyną częścią z oryginalnego mechanizmu zegara, poza cyferblatem, gongiem i wskazówkami oczywiście.
Na belce w pomieszczeniu mechanizmu zegara ktoś napisał informację o dacie pierwotnego zamontowania zegara: 04-06-1920r
Kto tu jest prawdziwym entuzjastą Sanatorium?- Piotr! Powinieneś otrzymac klucz do Sanatorium i okolicznościową monetę, tudzież medal. Za te wszystkie wiadomości i zdjęcia, nawet komórką.
Pan Bogusz miał mnóstwo zegarów. Ja lubię takie z wahadłem, majestatycznie wybijające godziny, a mam same budziki.
Pan Bogusz miał mnóstwo zegarów. Ja lubię takie z wahadłem, majestatycznie wybijające godziny, a mam same budziki.
Ela