Strona 2 z 2

: czw maja 03, 2007 5:31 pm
autor: DZIDKA
Witam.Michała tez podziwiałam i podziwiam za te wyczyny szosowe.Pozdrowienia dla niego i Jasi.

: pt maja 04, 2007 4:06 pm
autor: Monika
Ja pokonuję nieco lepszą nawierzchnią drogę do pracy rowerkiem.Podziwiam mojego byłego sąsiada i przy okazji pozdrawiam całą rodzinę.

: ndz maja 06, 2007 10:51 pm
autor: czajski
Witam i przepraszam, że tylko tak w biegu.
Pozdrowionka przekażę, choć nie wiem kiedy to nastąpi. Jestem zmuszony ograniczyć do minimum moją obecność na forum. Przez jakiś czas (mam nadzieję, że niezbyt długo to potrwa) będzie mnie bardzo mało. Gdy wszystko wróci do normy, to postaram się nadrobić zaległości ;).

Pozdrawiam - Piotr

: czw maja 10, 2007 9:26 am
autor: krzywusek
Niestety droga do sanatorium jest w tragicznym stanie a zdjęcia Piotrka najlepiej to odzwierciedlają...W zasadzie nawierzchnia zaczęła się psuć już w 2002 roku a dziś mamy 2007 r. i jest...jak jest. Niegdyś odważyłem się dojechać do pracy szosówką ale taki wyjątek zrobiłem może z 5 razy. Dziś trudno mi nawet "wstąpić" do starych znajomych kończąc trening , bo szkoda mi po prostu kół ;)

: ndz maja 27, 2007 9:36 am
autor: Bogusław B.
Drogowcy wzięli się do roboty,wczoraj jadąc do sanatorium zobaczyłem,aż się zdziwiłem została droga zrobiona.Widocznie sumienie ich ruszyło,albo zobaczyli zdjęcia na forum które Piotr zrobił szkoda że do sanatorium nie zrobili, ale to już coś.