Strona 1 z 1

DROGA PRZEZ GÓRKĘ

: wt lut 06, 2007 9:02 pm
autor: tomek6996
Hm, tyle ile jest sciezek w okolicy, tyle wariantow dojscia od dawien dawna z Sanatorium do Kamiennej Gory. Dwie najpopularniejsze drogi jakie pamietam to ta "Przez Lesna" /poczatek przy glownej bramie wjazdowej /. No i ta najbardziej uczeszczana, o ktorej chyba najwiecej napiszemy "Przez Tkaczy".

Dawniej ta glowna arteria, zaczynala sie przy bramie, obok obecnego parkingu na pierwszym pawilonie, obok nieistniejacej juz szopy strazackiej.
Obecnie, ma druga odnoge prowadzaca przez wyciag a zaczynajaca sie przy klombie.
Starsza czesc obecnie troche juz zarosnieta calkiem nie przypomina czasow swojej swietnosci. Pamietam jeszcze w latach 70-tych byla to szeroka droga prowadzaca wzdloz plotu przez gesty wysoki las. W latach 80-tych juz po wycince drzewa w zimie przeobrazala sie w niesamowity tor saneczkowy. Predkosci jakie tam rozwijalismy byly naprawde znaczne. Uwazac tylko trzeba bylo na plot i pieszych. Mozliwosci hamowania byly raczej ograniczone.

Najciekawsza i chyba "najzabawniejsza" czescia drogi "przez Tkaczy" jest jej gorny odcinek od strony Kamiennej Gory.

Chyba kazdy z nas odczuwal nieraz ulge pokonujac go w lecie po opadach albo zima. Do dzis pamietam opowiesci znajomych o karkolomnych wyczynach przy podejsciu, wielokrotnych probach wdrapania sie na szczyt i zjazdach powrotnych. A rzeczy zagubionych po drodze i poszukiwanych za dnia to chyba nikt nie zliczy :D

: czw lut 08, 2007 2:11 pm
autor: czajski
tomek6996 pisze:Dawniej ta glowna arteria, zaczynala sie przy bramie, obok obecnego parkingu na pierwszym pawilonie, obok nieistniejacej juz szopy strazackiej.
[center]
Obrazek

Obrazek
[/center]
tomek6996 pisze:Obecnie, ma druga odnoge prowadzaca przez wyciag a zaczynajaca sie przy klombie.
W sumie to sprostuję odrobinę Twoje słowa i dodam, że ta druga odnoga o której wspominasz, to idzie praktycznie w początkowej fazie przez wyciąg narciarski poczynając od schodów, które na były wyciąg prowadzą:...
[center]
Obrazek
[/center]
poprzez prawą stronę zbocza.....
[center]
Obrazek
[/center]
tomek6996 pisze:Najciekawsza i chyba "najzabawniejsza" czescia drogi "przez Tkaczy" jest jej gorny odcinek od strony Kamiennej Gory.

Oto jedyna fotka, jaka znalazłem przedstawiająca część górki o której piszesz...
Jakiekolwiek podobieństwo osób widocznych na zdjęciu jest oczywiście przypadkowe :lol:
[center]Obrazek
[/center]

[ Dodano: Czw Lut 08, 2007 2:22 pm ]
Troszkę posprzątałem...
Mam nadzieję, że teraz nikt mnie nie będzie chciał zakuwać w dyby :)

[ Dodano: Czw Lut 08, 2007 3:57 pm ]
Właśnie przed chwileczką @tomek6996 podrzucił mi zimowa fotkę przedstawiającą najtrudniejszy do podejścia odcinek...
[center]Obrazek
[/center]

: śr lut 14, 2007 12:33 pm
autor: waga
Ja chodziłam do szkoły tą drogą za głowną bramą wzdłuż płotu.Podejście od strony KG ,po deszczu, istotnie bywało czasami trudne,ale my dzieciaki radziliśmy sobie np. wchodząc na czworaka.Tylko po powrocie do domu trzeba się było wytłumaczyć z brudu na ubraniach,a szczególnie na mundurku,który na następny dzień musieliśmy mieć obowiązkowo.Ale to były wspaniałe ,szczenięce lata :wink:

: wt mar 27, 2007 6:35 pm
autor: DZIDKA
Witam.Czytając Wasze wspomnienia szkolne,przypomniałam sobie jak tędy chodziłyśmy z Danką S. na zakupy na "Zielony rynek"(prawdopodobnie juz go nie ma) do Kamiennej Góry.Jeszcze nie było zalewu,nie wspomnę osiedla Tkaczy.Wyprawa na cały dzień....

: wt mar 27, 2007 10:02 pm
autor: czajski
DZIDKA pisze:prawdopodobnie juz go nie ma
W miejscu gdzie był tzw. Zielony Rynek stoi obecnie pawilon ogólnospożywczy "Duet"
Ale miłe jest ze strony właściciela Duetu zamieszczenie informacji o istnieniu Zielonego Rynku w tym miejscu przy samym wejściu do sklepu. Jest nawet pokaźna fotografia straganów w formacie A3.

P.S.
A truskawki na działkach w miejscu obecnego osiedla Tkaczy Śl. Was nie korciły, jak tak chodziłyście tędy na ten Zielony Rynek...? :D :P
I czy te działki były wtedy ogrodzone? Ja pamiętam już tylko okres likwidacji tych ddziałek. ale truskawki i nie tylko rodziły jeszcze przez parę ładnych lat.

: śr mar 28, 2007 2:53 pm
autor: DZIDKA
Za moich czasów truskawek nie było,ale ziemniaki były dobre z innej strony( w stronę garaży za płotem).Smaczne był pieczone w ognisku.

: śr mar 28, 2007 3:38 pm
autor: waga
I ja pamietam ,że za tym płotem rosły różne warzywka.Jako dzieciaki chodziliśmy tam :P na marchewki i kalarepki.Pychota było.