WYCIĄG (narciarski) - zbocze góry Gebelbaude w zachodniej części Pawilonu I, na którym w ramach czynu społeczniego utworzono wyciąg linowy, służący w okresie zimowym celom rekreacyjnym. Zdewastowany na przełomie lat 70/80 XXw. W pierwszej połowie lat 90- tych ubiegłego stulecia własnymi siłami zrekonstruowany i ponownie uruchomiony. Po reaktywacji działał jedynie przez dwa sezony. W trzecim sezonie od uruchomienia zostaje podpalony przez nieznanych spawców i doszczętnie zniszczony. Obecnie w stanie całkowitej ruiny. Poniżej fotografie przedstawiające dzisiejszy widok...
[center][/center]
Ostatnio zmieniony ndz lis 26, 2006 6:40 pm przez czajski, łącznie zmieniany 1 raz.
Ah! To byla gora! Przy odpowiednich warunkach dluzej sie lecialo niz jechalo. W niektorych sezonach zjazd na sankach z samej gory to byl wyczyn karkolomny i tylko dla szalencow.
Admin:
P.S. spojrzałem na IP Twojej odpowiedzi... gdzieś Ty w poznańskiem wylądował?
No prawie, jezeli masz na mysli ten Poznan kolo Glogowa.
Ostatnio zmieniony ndz lis 26, 2006 8:04 pm przez tomek6996, łącznie zmieniany 2 razy.
tomek6996 pisze:W niektorych sezonach zjazd na sankach z samej gory to byl wyczyn karkolomny
Hoola hoola... nie zapominaj, że zanim sie udało załapać na tytuł szalńca, potrzebne były lata morderczych treningów i przygotowań na zboczach KOZIEJ GÓRKI