Wyjątkowo łagodna zima i ciepłe przedwiośnie a raczej jego brak - spowodowały, że wiosenne klimaty kolorystyczne i nie tylko zawitały wyjątkowo szybko w tym roku uwzględniając górskie położenie klimatyczne Sanatorium:
[center]
[/center]
a skoro o wiośnie mowa - to na moim koncie hostingowym w usłudze Neostrada udostępniam do testów stronę Sanatorium w nowej, wiosennej szacie graficznej w 100% napisanej w środowisku systemu operacyjnego Linux przy życiu edytora Quanta Plus.
Adres strony, która obecnie służy wyłącznie do testów ma postać: www.czajski.neostrada.pl
Sanatorium wiosną ,moje marzenie niespełnione od lat.Piotrze ,jak już będzie całkiem wiosennie ,proszę o więcej zdjeć.Szczególnie kwitnących łąk . Czy łaka naprzeciw wejścia z kolumnami [tego ze zdjęcia dzieciaków na murku] jeszcze bywa tak ukwiecona jak dawniej? Mam nadzieję,że to nie jest aż tak wielka prośba?
Ostatnio zmieniony czw sty 01, 1970 1:00 am przez waga, łącznie zmieniany 1 raz.
waga pisze:Mam nadzieję,że to nie jest aż tak wielka prośba?
Nie bój nic - damy radę Dana... Tylko się zastanawiam, czy warto burzyć obraz jaki utrwalił się w Twojej wyobraźni? To wszystko wygląda obecnie inaczej niż w zapamiętanych przez Ciebie czasach kiedy to dominowały wszechobecne klomby i rabaty pełne bratków, róż i innych odmian kwiatów ozdobnych.
Oczywiście to co było w tamtych latach to już zanikło. Nie ma specjalnej brygady /RR/, która wykonywała tylko pielęgnacje terenu i zajmowała się klombami i rabatkami a szkoda bo to cały urok dawały sanatorium i temu terenowi. Taki mały cytat mi się przypomniał jak dziadek Lechowicz mówi do pani dyrektor Sienkiewicz (a był po kielichu) "pani dyrektor - tak tu pięknie to przed pani oknami zrobimy pani popiersie... A ona odpowiada no tak panie Janku ja dziś jestem dyrektorką a jutro już mogę nie być i co z piersiami pan zrobi? On na to mówi a to niema problemu z tym bo to się weżnie hebelek i hebelkiem, hebelkiem pani dyrektor /to na fakcie było no i mu się upiekło że był w pracy po wódce, z dziadka to był dobry figlarz/.
ADMIN NAPISAŁ:
Dla tych co nie pamiętają postaci Dziadka Lechowicza - maleńkie przypomnienie - wyjątkowo poza kącikiem sentymentalnym
[center][/center]
[ Dodano: Nie Kwi 22, 2007 7:22 pm ]
Dziadek Lechowicz to miał swoją osobowość i był lubianym facetem.Też go mam na zdjęciach.
Ostatnio zmieniony czw sty 01, 1970 1:00 am przez Bogusław B., łącznie zmieniany 2 razy.
Piękna wiosenka zawitała na forum.Piękne zdjęcia które oddają klimat tamtych stron.Bardzo dziękuję p.Piotrze za te urocze wiosenne mgnienia.Życzę wszystkim forumowiczom,mieszkańcom i obecnym pracownikom Sanatorium pięknej słonecznej i cieplutkiej wiosenki.
Witam.Jakie piękne zdjęcia.Dziękuje p.Piotrze za przypomnienie miejsca mojej młodości.Chyba będę musiała w tym roku wybrać sie do Kamiennej i odwiedzić Sanatorium.Pozdrawiam wszystkich.
Zdjęcia próbuję tak robić, by ukazać realistycznie klimaciki, jakie tutaj panują, chociaż w temacie fotografii ciągle raczkuję i nie jestem nawet amatorem. W przypadku realizacji tego pomysłu z odwiedzeniem naszych stron, proszę o info. Niezmiernie miło byłoby poznać osobiście .