Poszukuję znajomych
Moderatorzy: tamites, tomek6996, mieszkańcy
-
Joanna J. F.
Poszukuję znajomych
Z wielką satysfakcją odwiedzam Waszą stronę. Jestem byłym pracownikiem tego szpitala. Pracowałam tu w latach 1975/1977 w dziale żywienia jako dietetyczka, były to piękne lata mego życia. W chwili obecnej poszukuję znajomych z tamtych lat. Poszukuję między innymi kontaktu z niewidomą masażystką P. Krystną Korycką, Panią Barbarą Rzeszutek. Zaiteresowanych proszę o kontakt E-mail adres jak wyżej.
Wszystkim obecnym pracownikom Centrum jak i pacjentom życzę dużo zdrowia i satysfakcji z wykonywanej pracy.Joanna Jarzębska-Filipowicz Gdańsk.
Wszystkim obecnym pracownikom Centrum jak i pacjentom życzę dużo zdrowia i satysfakcji z wykonywanej pracy.Joanna Jarzębska-Filipowicz Gdańsk.
Ostatnio zmieniony czw sty 01, 1970 1:00 am przez Joanna J. F., łącznie zmieniany 1 raz.
- czajski
- Administrator
- Posty: 261
- Rejestracja: pn mar 27, 2006 10:43 am
- Lokalizacja: Sanatorium
- Kontakt:
Re: Poszukuję znajomych
Witam Pani Joasiu - tak jak obiecałem - nr telefonu do Pani Krystyny K. wysłałem na "priv".
-
Joanna Filipowicz
podziękowanie - szukamy dalej
-
Joanna Filipowicz
kto kolwiek widział kto kolwiek wie ?
Drogi Panie Piotrze nic bardziej błędnego, jestem dumna, ze mogę pomóc i cieszyć sie będę wspólnie z Panem jeżeli wyjaśni się choć parę ludzkich losów i dróg życiowych - pozdrowienia
- czajski
- Administrator
- Posty: 261
- Rejestracja: pn mar 27, 2006 10:43 am
- Lokalizacja: Sanatorium
- Kontakt:
Witam Pani Joasiu
Czyli to nie o Grażynę Wiśniarz chodzi, hmm - zapamiętałem ją ze względu na jej syna, na którego wołaliśmy Colombo, żadna inna Grażyna mi do głowy nie przychodzi. A tak w ogóle, to nie pasuje mi coś ta numeracja pawilonów. Według Pani listu i zawartego w nim opisu, mieszkała Pani początkowo na pierwszym pawilonie a w późniejszym czasie na drugim - a nie czasami na odwrót?

P. S. a nie miałaby Pani ochoty się zarejestrować

W końcu była Pani inspiracją do powstania tego forum - to prawie jak patronka
Czyli to nie o Grażynę Wiśniarz chodzi, hmm - zapamiętałem ją ze względu na jej syna, na którego wołaliśmy Colombo, żadna inna Grażyna mi do głowy nie przychodzi. A tak w ogóle, to nie pasuje mi coś ta numeracja pawilonów. Według Pani listu i zawartego w nim opisu, mieszkała Pani początkowo na pierwszym pawilonie a w późniejszym czasie na drugim - a nie czasami na odwrót?
I tu właśnie coś mi nie pasuje. Basia Rzeszutek z tego co pamiętam i udało się potwierdzić, nie mieszkała nigdy na drugim pawilonie. Mieszkała początkowo w paw. IA (w miejscu, gdzie mieszkała, urzęduje obecnie nasza gł. księgowa) a w późniejszym czasie przeprowadziła się na poddasze budynku IB. Może być taka wersjaJoanna Filipowicz pisze:"...Później przeprowadziłam się na poddasze
do paw. drugiego... [......] ...Na tym korytarzu mieszkała właśnie Basia Rzeszutek oraz inne pielęgniarki..."]
P. S. a nie miałaby Pani ochoty się zarejestrować
W końcu była Pani inspiracją do powstania tego forum - to prawie jak patronka
-
Gość
-
Jan Stachura
- V.I.P.
- Posty: 10
- Rejestracja: pt lut 08, 2008 5:34 pm