po wakacjach

Masz jakieś propozycje, bolączki, spostrzeżenia - zaproponuj nowy temat - lub poprostu się zarejestruj i załóż go :)

Moderatorzy: tamites, tomek6996, mieszkańcy

Awatar użytkownika
czajski
Administrator
Posty: 261
Rejestracja: pn mar 27, 2006 10:43 am
Lokalizacja: Sanatorium
Kontakt:

Post autor: czajski »

Heeh - mi też wiele te wspomnienia Eli przywołały fajnych chwil z pamięci. Te poziomki na trawkach i ta brama nad rowem z wodą :). Basen też pamiętam - ogrodzony był wtedy jeszcze siatką. I były zainstalowane huśtawki różne i karuzela. W nieco późniejszych latach basen podupadł ale kąpaliśmy sie w stawie środkowym (teraz nie do pomyślenia). Pewnego razu nawet burza z piorunami nas z wody nie dała rady wygonić. Teraz z trzech stawów pozostał w miarę sprawny już tylko jeden.
Awatar użytkownika
tomek6996
V.I.P.
Posty: 74
Rejestracja: pn mar 27, 2006 6:09 pm
Lokalizacja: ex. Sanatorium obecnie Glogow

Post autor: tomek6996 »

Z ta burza to bylo jakos tak, ze postanowilismy kapac sie codziennie bez wzgledu na pogode. dokonalismy wtedy jakze wielkiego odkrycia , ze woda w czasie deszczu wydaje sie, a moze byla cieplejsza. Nastepnym wielkim odkryciem bylo to, ze po kapieli jakze szybko mozna sie przeziebic.... .
Ela
V.I.P.
Posty: 22
Rejestracja: śr paź 17, 2007 5:36 pm

Post autor: Ela »

No, nareszcie mogę coś powiedziec! Albo dzieci okupują komputer, albo mnie jakoś nie po drodze. :roll: Przy naszych powrotach ze szkoły nie tylko śpiewaliśmy i opowiadaliśmy kawały o 4 grubych niemcach (chociaż ja nie pamiętam żadnego, wiem tylko,że takowe były), ale też mówiliśmy w obcych językach, Tomku. Poprostu to był zwykły bełkot, no, ale... Wyobraźcie sobie tę kondycję dzieciaków, które w pełnym rynsztunku i ze śpiewem na ustach gnały na przełaj, pod górkę i z górki. I rzeczywiście,żadnych problemów. Szczęśliwe dzieci. Nawet na mieście nie wstydziliśmy się tak zachowywac. :roll:
:alien: Kolejny wspominek.Za naszym budynkiem, w skarpie pod płotem, przy bramie, tam gdzie stała taka drewniana szopa, która spłonęła- kopaliśmy dołki, chowaliśmy wnie coś fajnego, np. ładne kamyki, muszelki itp., przykrywaliśmy to,kawałkiem szkła, których było pełno i na to kładło się wyrwaną kępkę trawy, czy kwiatów. Póki nie zwiędły, nie było nic widac. To się nazywało sekrety. :shock:
Ela
Awatar użytkownika
tomek6996
V.I.P.
Posty: 74
Rejestracja: pn mar 27, 2006 6:09 pm
Lokalizacja: ex. Sanatorium obecnie Glogow

Post autor: tomek6996 »

Elu a propos wspominek zapraszam cie tutaj http://nasza-klasa.pl/school/59620/73 obecnosc obowiazkowa!!!
Ela
V.I.P.
Posty: 22
Rejestracja: śr paź 17, 2007 5:36 pm

Post autor: Ela »

Zgodnie z zaleceniem karnie stawiłam się na wzmiankowanej stronie www, ale nic nie widziałam, nic nie słyszałam, bo serwer jest przeciążony. I tak cały dzisiejszy dzień. Zauważyłam tylko, że Agnieszka zgubiła warkocze. A ja swoje kucyki mam, jednak takich kokard już nie noszę.
Ela
waga
V.I.P.
Posty: 62
Rejestracja: śr lip 26, 2006 5:09 pm
Lokalizacja: kiedyś z Sanatorium

Post autor: waga »

I ja pozwoliłam sobie odwiedzić wymienioną stronę.Coś wspaniałego.Już jest nas trzy sztuki z byłej klasy.A jakie fajne stare zdjęcia .Dzięki Tomek za umieszczenie tego adresu.Polecam tym wszystkim,którzy nie widzieli całe wieki swoich szkolnych kolegów. Fantastyczna sprawa,a jeszcze jak ktoś się odezwie i chce powspominać,to juz całkiem fajnie. Polecajcie nam'' starszym'' bywalcom forum ciekawe strony.P :P ozdrawiam. :)
Dana
Kuracjuszka

Re: po wakacjach

Post autor: Kuracjuszka »

tomek6996 pisze: czw lis 22, 2007 6:43 pm Elu a propos wspominek zapraszam cie tutaj http://nasza-klasa.pl/school/59620/73 obecnosc obowiazkowa!!!
...Naszej Klasy już nie ma a Wasze Forum nadal istnieje. Coś jakby zamarło ale jednak poczytać wpisy archiwalne można. Myślałam że to tylko szpital w Czadrowie jakich wiele, a tutaj opisujecie takie historie.

Elwira, była pacjentka Szpitala.
ODPOWIEDZ