Gorąco zapraszam wszystkich zainteresowanych do udziału w imprezie
lipcowa wyprawa na Śnieżkę
Moderatorzy: tamites, tomek6996, mieszkańcy
- czajski
- Administrator
- Posty: 261
- Rejestracja: pn mar 27, 2006 10:43 am
- Lokalizacja: Sanatorium
- Kontakt:
lipcowa wyprawa na Śnieżkę
Dla wszystkich zainteresowanych podaję do wiadomości, że w dniu 29.07.2006r (sobota) organizujemy otwartą wycieczkę turystyczną na Śnieżkę. Wycieczka (celowo) zbiega się w czasie z XVI Wyścigiem w Kolarstwie Górskim Na Śnieżkę o Puchar Burmistrza Miasta Karpacza. Spotykamy się w Karpaczu w okolicach Białego Jaru około godz 9.00 (dojeżdżam autobusem wyjeżdżającym z Kamiennej Góry o godz. 7.45). Planowane wejście na Śnieżkę ok godz. 12.00.
Gorąco zapraszam wszystkich zainteresowanych do udziału w imprezie
Gorąco zapraszam wszystkich zainteresowanych do udziału w imprezie
Ostatnio zmieniony sob lis 25, 2006 11:23 am przez czajski, łącznie zmieniany 1 raz.
- czajski
- Administrator
- Posty: 261
- Rejestracja: pn mar 27, 2006 10:43 am
- Lokalizacja: Sanatorium
- Kontakt:
Mnie korcą i kręcą niesamowicie słowa:
Druga propozycja
Trzecia propozycja
Nie wiem w jakiej formie będziemy - ale może by tak jeszcze Skalny Stół?
Z trudem więc podejmuję decyzję, że jednak pieszo. Tymbardziej, że jest to jedyna okazja w roku, kiedy na ten jakże przepiękny szczyt można legalnie wjechać rowerem.„Kolarski Wyścig na Śnieżkę”, start: Stadion Miejski w Karpaczu, godz. 12.00. Zawody sportowe przeznaczone zarówno dla amatorów jak i zawodników czynnie uprawiających kolarstwo górskie. Udział w wyścigu daje niepowtarzalną okazję do niekonwencjonalnego zdobycia szczytu Śnieżki. Trasa wyścigu biegnie głównymi ulicami Karpacza, aż do granicy Karkonoskiego Parku Narodowego, gdzie zawodnicy wjeżdżają na niebieski szlak (droga Jubileuszowa) prowadzący na sam szczyt Śnieżki (1602 m. n.p.m.). Wyjątkowa atrakcyjność trasy i trudności wiążące się z jej pokonaniem (największa różnica wzniesień w wyścigu rozgrywanym w Polsce) przyciąga najlepszych kolarzy górskich z całego kraju i państw sąsiednich
Pierwsza propozycjatomek6996 pisze:Czekamy na propozycje trasy, mozliwosci jest duzo, mozna sobie wybrac
Druga propozycja
Trzecia propozycja
Nie wiem w jakiej formie będziemy - ale może by tak jeszcze Skalny Stół?
Ostatnio zmieniony pn lip 24, 2006 8:09 am przez czajski, łącznie zmieniany 1 raz.
- czajski
- Administrator
- Posty: 261
- Rejestracja: pn mar 27, 2006 10:43 am
- Lokalizacja: Sanatorium
- Kontakt:
Ufff -Lipcowa wycieczka na Śnieżkę w końcu się odbyła
.
Kilkanaście fotek z tej wyprawy można było zobaczyć w galerii...
Moje spostrzeżenia po wycieczce:
1. Wszystko działo się za dynamicznie - stanowczo za szybko w górach płynie czas.
2. Trasy są zbyt krótkie i nie mają dostatecznych wzniesień.
3. Kosodrzewina w górnych partiach szlaków (okolice Kopy) jest stnowczo za niska.
4. Piwo lepiej targać w plecaku - bo w schroniskach szkoda "czasu" na stanie w kolejkach - a przecież czas, to pieniądz
5. Poczucie humoru ludków z Sanatorium jest wprst proporcjonalne do wysokości, na której się znajdują a odwrotnie proporcjonalne do kwadratu odległości jaką zostawiają za sobą.
6. Nie jestem żaden Niki Lauda (ani przed ani po wypadku)
Mam nadzieję, że gdyby w przyszłości odbyło się coś w tym stylu, to będzie jeszce fajniej
Kilkanaście fotek z tej wyprawy można było zobaczyć w galerii...
Moje spostrzeżenia po wycieczce:
1. Wszystko działo się za dynamicznie - stanowczo za szybko w górach płynie czas.
2. Trasy są zbyt krótkie i nie mają dostatecznych wzniesień.
3. Kosodrzewina w górnych partiach szlaków (okolice Kopy) jest stnowczo za niska.
4. Piwo lepiej targać w plecaku - bo w schroniskach szkoda "czasu" na stanie w kolejkach - a przecież czas, to pieniądz
5. Poczucie humoru ludków z Sanatorium jest wprst proporcjonalne do wysokości, na której się znajdują a odwrotnie proporcjonalne do kwadratu odległości jaką zostawiają za sobą.
6. Nie jestem żaden Niki Lauda (ani przed ani po wypadku)
Mam nadzieję, że gdyby w przyszłości odbyło się coś w tym stylu, to będzie jeszce fajniej
Ostatnio zmieniony pt lut 09, 2007 6:34 pm przez czajski, łącznie zmieniany 2 razy.
- tomek6996
- V.I.P.
- Posty: 74
- Rejestracja: pn mar 27, 2006 6:09 pm
- Lokalizacja: ex. Sanatorium obecnie Glogow
Ja tylko dodam ,ze to bylo pierwsze nasze "sniezkowanie" nareszcie z odpowiednimi zasobami fotograficznymi. Dotychczasowe zdjecia na wyprawach byly albo niewyrazne, albo fatalne, albo w ogole nie wychodzily. I jeszcze kilka spostrzezen:
1. To poczucie humoru sprawiało, ze co niektorzy patrzyli na nas jak na kosmitow.
2. Kosodrzewina wcale nie jest za niska, tylko kucac sie nie chce
.
3. Na gore jakos sie wtoczylem ale zejscie bylo straszne.
4. Szkoda, ze nie ma juz WOP-u (hehe - i nie ma komu pytać "Ciapki mate?").
5. Piwo im wyzej tym drozsze.
6. Jagody byly, juz nie ma bo Czajski z Gustawem wszystkie wyjedli.
7. Od dzisiaj zaczynam sie kurczyc.
1. To poczucie humoru sprawiało, ze co niektorzy patrzyli na nas jak na kosmitow.
2. Kosodrzewina wcale nie jest za niska, tylko kucac sie nie chce
3. Na gore jakos sie wtoczylem ale zejscie bylo straszne.
4. Szkoda, ze nie ma juz WOP-u (hehe - i nie ma komu pytać "Ciapki mate?").
5. Piwo im wyzej tym drozsze.
6. Jagody byly, juz nie ma bo Czajski z Gustawem wszystkie wyjedli.
7. Od dzisiaj zaczynam sie kurczyc.
Ostatnio zmieniony czw sty 01, 1970 1:00 am przez tomek6996, łącznie zmieniany 1 raz.
- czajski
- Administrator
- Posty: 261
- Rejestracja: pn mar 27, 2006 10:43 am
- Lokalizacja: Sanatorium
- Kontakt:
Nooo - impreza letnia pomimo, że frekwencja mogłaby być lepsiejsza można powiedzieć, ze dopiasła.
W nadziei na jeszcze większy sukces pomysłu zapętlam temat do propozycji wycieczki zimowej

W nadziei na jeszcze większy sukces pomysłu zapętlam temat do propozycji wycieczki zimowej